O Fundacji Pamięć Treblinki

Treblinka jest największym cmentarzem polskich Żydów. Jest jednym z największym cmentarzy polskich obywateli. Szacuje się, że zginęło tu około 900 000 osób. Nie znamy dokładnej ich liczby, nie znamy imion i nazwisk tych, których tu przywieziono i zabito w komorach gazowych. Transporty przybywały  z Warszawy, Polski centralnej, białostockiego, z grodzieńszczyzny, ale również z Macedonii i Czechosłowacji. Ta fabryka śmierci zaczęła działać 23 lipca 1942 roku.  Po 14 miesiącach, jesienią 1943 r., wysadzono w powietrze komory gazowe i baraki – Niemcy próbowali zacierać ślady swej zbrodni.
Tę przestrzeń dzisiaj wypełnia cisza. To miejsce domaga się nie tylko modlitwy i skupienia, ale również troskliwej pamięci oraz wiedzy.

Fundacja “Pamięć Treblinki” podejmuje kilka wyzwań. Gromadzimy oraz upowszechniamy wiedzę o obozie, zbieramy istniejące relacje świadków i ocalałych, informujemy o prowadzonych badaniach historycznych i archeologicznych.

Zbieramy i publikujemy imiona i nazwiska osób, które w Treblince zginęły. Uważamy, że śmierć setek tysięcy ludzi nie powinna pozostać anonimowa. Fundacja razem z Żydowskim Instytutem Historycznym tworzy Księgę Imion tych, którzy zginęli w Treblince. Jest to trudne, wielkie i długofalowe zadanie. Prosimy o pomoc wszystkich, którzy mogliby udzielić nam wiarygodnych informacji.

Uważamy też, że w tym miejscu potrzebne jest centrum informacyjne. Chcemy, by przyjeżdżający mogli dowiedzieć się jak najwięcej o działaniu obozu i o Żydach, którzy tu zginęli. Z każdą osobą  zamordowaną w Treblince umierał jej świat –  jej wiedza, tradycja, obyczaj, wiara. Chcemy o nich opowiedzieć. Pragniemy zaprezentować też dzieła sztuki związane z obozem. Znajdą się tu na pewno rzeźby więźnia obozu Samuela Willenberga.

Dzisiaj to miejsce wypełnia cisza po zamordowanych. Tej ciszy nie wolno zagłuszyć. Jest jak milczenie Hioba, który od tysiącleci szuka odpowiedzi na pytania Boga. Chcemy tę ciszę opisać, nie naruszając jej struktury. Centrum edukacyjne powinno powstać poza terenem obozu, a ścieżki edukacyjne na pewno nie mogą tej przestrzeni zaburzać.

Wszystkich zainteresowanych, wszystkich, którzy chcą nam pomóc i włączyć się w prace naszej Fundacji, prosimy o kontakt i wsparcie.

Dzisiaj to miejsce wypełnia cisza po zamordowanych. Tej ciszy nie wolno zagłuszyć. Chcemy tę ciszę opisać, nie naruszając jej struktury.