Ksiądz Wojciech Lemański:
„Pierwszy raz pojechałem do Treblinki w roku 2000. Trudno było wtedy wypatrzeć przy drodze jakieś tablice informacyjne, a pytani o to mieszkańcy okolicznych miejscowości mieli ze wskazaniem kierunku pewien problem. Wreszcie trafiłem i odnalazłem to miejsce, i ten pomnik, i ten cmentarz. Potem przyjeżdżałem tu wielokrotnie i niejeden raz gubiłem drogę do Treblinki.
Początkowo moje spotkania z Treblinką przeżywałem sam. Z czasem zacząłem spotykać tu innych, wreszcie zabierałem ze sobą przyjaciół i znajomych. Czytałem książki, poszukiwałem publikacji, wędrowałem godzinami po zatartych i zacieranych śladach obozu zagłady Żydów.
W 2006 roku postanowiłem przyjeżdżać tu systematycznie, każdego miesiąca. Jestem katolickim księdzem i odwiedzanie Treblinki w niedzielę lub któryś z dni nauczania w szkole było dla mnie trudne. Tak zrodził się pomysł, bym przyjeżdżał do Treblinki w sobotę. W każdą ostatnią sobotę miesiąca. Tych sobotnich spotkań było już dobrze ponad setkę. Bywałem sam, spotykaliśmy się w gronie kilku, kilkunastu, a czasami nawet kilkudziesięciu osób. Poznawaliśmy żydowską historię, żydowską wrażliwość, żydowskie modlitwy zaczerpnięte z żydowskich modlitewników. Pouczeni przez papieża Jana Pawła II odkrywaliśmy w nas chrześcijanach, w nas Polakach, obowiązek pamięci o tych zamordowanych Żydach. Z czasem utworzyliśmy społeczność „Dom Pamięci – starszym braciom w wierze”.
Wreszcie znaleźliśmy poemat-apel Haliny Birenbaum „Jedźcie do Treblinki” i od tej pory słowa słowa Haliny towarzyszą nam podczas każdego spotkania w Treblince. Tylko jeden raz w miesiącu jesteśmy tu jedną godzinę. Jeśli komuś odpowiada taka forma spotkania z Treblinką, może do nas dołączyć. Zapraszamy do wspólnej obecności, do odczytywania odnalezionych Imion ofiar Treblinki (projekt-imiona.pl), do zadumy, do refleksji, do modlitwy. W każdą ostatnia sobotę miesiąca o godz. 10:00.